piątek, 4 maja 2012

Amerykański supermarket - Walmart !

Kilka dni temu miałam okazję wybrać się za zakupy, większość czasu spędziłam w sklepach z ubraniami, ale miałam też okazję wstąpić na chwilę do Walmartu. Wiele razy prosiliście o opisanie amerykańskiego supermarketu. Z tego powodu w końcu zebrałam się i porobiłam zdjęcia.

Walmart jest chyba największym supermarketem w całym mieście. Ponadto ten w Kalispell to największy walmart w stanie Montana. Można znaleźć tam dosłownie wszystko. Nie jest to jednak typowy grocery store, czy supermarket z samą  spożywką. Do właśnie do nich jeździ większość ludzi na zakupy rzeczy do jedzenia. Mimo wszystko produkty są identyczne wszędzie.

Zaraz przed wejściem do Walmartu mamy chusteczki mokre do przetarcia wózków.


Oczywiście z powodu wielkości, do Walmartu jest kilka wejść. Ja użyłam tego, które prowadziło do ubrań i zabawek. Część spożywcza jest z drugiej strony, ale o tym za chwilkę.

Supermarkety są przed wszystkim ogromne ! Nie można tego porównać z Polską. Samo chodzenie po markecie męczy. Nie ma tutaj okolicznych sklepów ani warzywniaków. Do piekarni w zasadzie nikt nie chodzi, nie ma sklepów mięsnych. Wszystko kupuje się w tym wielkim molochu.

Kilka zdjęć z Walamrtu:






Jak widzicie, można kupić kosmetyki, lekarstwa, rowery, zabawki, elektronikę - czego dusza zapragnie. Gdy już obeszłam pół Walmartu, w końcu dotarłam do części spożywczej. Tam postanowiłam wyciągnąć ipoda i nagrać filmik. Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak śmiesznie było chodzić i mówić do ekranu po polsku, gdy wszyscy ludzie wokół patrzyli się dziwnie. W filmiku opowiadam o wielu rzeczach, dlatego nie będę powtarzać się już i zapraszam do oglądania :))

Przepraszam za słabą jakość, ale przez ostatnie 2 dni po szkole próbowałam wgrywać filmik w jakości HD i wielokrotnie coś się nie udawało.



 Trochę inaczej, nie sądzicie ??
Pozdrowienia ! ;))


16 komentarzy:

  1. Pisze, że film jest prywatny i nie można go obejrzeć :(((

    OdpowiedzUsuń
  2. nie można obejrzeć filmu ;c

    OdpowiedzUsuń
  3. a jak wygląda sprzątanie domów w Ameryce? bo w Polsce czesto przeznacza się na to np sobote itp, a nie wyobrazam sobie sprzatania w takich duzych domach. I drugie pytanie czy oni zawsze w butach chodza po domu?? wydaje sie to przerazajace;d trzeba by bylo czesto prac dywany:O
    I jeszcze jedno: idealne amerykanskie trawniki-jak oni to robia?:D:D:D i czy wszedzie to tak wyglada?pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja ciocia powiedziała, że tam obowiązkowo trzeba kosić trawę w tym samym czasie mniej więcej, a jak nie skosisz, a upomnienie nie zadziała (3 upomnienia) to ci kosza trawnik i daja rachunek :P
    A filmik nie działa :(
    Ale notka super, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. filmik nie da sie obejrzeć "jest prywatny" :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepraszam za małe utrudnienia z filmikiem, już działa ! ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. fajny pomysł z filmikiem, lubię czytać Twojego bloga, i podoba mi się sposób w jaki piszesz;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny filmik :) I masz fajny głos :)

    OdpowiedzUsuń
  9. heh ciekawy filmik :) i Tobie w głosie zostało trochę tego American accent :) heh ;) tak fajnie mówisz ;p momentami mam wrażenie ,że łatwiej byłoby Ci po angielsku opowiadać o tym sklepie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie ! aż głupio przyznać, ale o wieeele łatwiej byłoby po angielsku haha :))

      Usuń
  10. świetny akcent! widać że po polsku troche ciężko ci mówić ;D
    a filmik fajny dobrze że już działa;P

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej, mam pomysł na nowy post ;-)
    Możesz opisać swoje refleksje po roku pobytu w USA. Napisz czy tak to sobie wszystko wyobrażałaś. Co Cię zaskoczyło na plus, a co na minus ;-)
    Już wiesz kiedy wracasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry pomysł, ale chyba napiszę dopieor jak wrócę ;) Wracam juz za miesiąc 10 czerwca :)

      Usuń
  12. Mogłabyś np. do każdej notki jakiś przepis? Filmik bardzo fajny, słychać twój akcent :))) Chciałam się jeszcze zapytać, czy można np. wchodzić w związki? Bo na jakiejś stronie czytałam, że jest zakaz picia alkoholu, palenia i wchodzenia w związki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może nie do każdej notki, ale postaram się jakiś przepis dodać niedługo :)) Co do związków to jest to jak najbadziej okej. Wszystko oczywiście zależy czy Twoja rodzina to akceptuje, ale mysle ze w wiekszosci nie byloby problemu :)

      Usuń
  13. Z tymi związkami to chyba raczej nikt nie przestrzega tego zakazu.Nina i Weronika,które również są na wymianie mają chłopaków. :)
    i nikt się ich nie czepia :P

    OdpowiedzUsuń