piątek, 16 marca 2012

Fast foody - szybkie amerykańskie jedzenie

Jednym z aspektów amerykańskiego jedzenia są z pewnością fast foody. W ostatniej notce rozpisałam się o daniach i różnych słodkościach, tym razem przychodzi czas na jedzenie drive-thru, czyli zamów, odbierz i zjedz w 15 minut.

W każdym amerykańskim miasteczku, nawet jeśli ma ono 20,000 mieszkańców jest co najmniej kilkanaście fast foodów. Wszystkie są drive-thru, a niektóry nawet tylko funkcjonują w ten sposób. Dużo nastolatków, którzy mają samochody podczas lunchu jedzie do pobliskiego fast foodu i je tam lunch. Są one przede wszystkim tanie i szybkie. Pomyślałam, że warto opisać różne tego typu miejsca, w których miałam okazję być albo chociaż widzieć milion razy na ulicy. 

Zacznijmy od McDonalda. W Kalispell są trzy albo cztery różne McDonaldy. Jedzenie nie różni się wcale od tego, które możemy kupić w tym samym miejscu w Polsce. Nie jest ono ani lepsze, ani gorsze - dosłownie takie samo. Jedyną rzeczą, którą bardzo lubię, a my nie mamy jej w naszym McDonaldowym menu to yoghurt parfait, czyli jogurt z owocami i płatkami owsianymi. 

Kolejne bardzo popularne miejsce to Wendy's. Porównując z McDonaldem, hamburgery i sałatki w Wendy's są o wiele lepsze, ale mimo wszystko daleko im do ideału. Miałam okazję być w Wendy's tylko kilka razy, ale odebrałam to miejsce o wiele pozytywniej niż Mac. Uwaga, uwaga, w Kalispell mamy aż trzy Wendy's.


http://jimbaker.wordpress.com
http://www.bizaims.com




















W Stanach bardzo popularne jest meksykańska kuchnia oraz co za tym idzie fast foody z meksykańskim jedzeniem. Dwa najpopularniejsze miejsca to Taco Bell oraz Taco John's. Miałam okazję jeść może trzy razy w tym drugim (które podobno jest o wiele lepsze). Buritos i tacos w Taco John's nawet mi smakowało :)) Najlepszą rzeczą są ziemniaczki dodawane do każdego zamówienia :)

http://www.1fastfoodcoupon.com
http://freebirthdaymeals.org
http://thethriftycouple.com
Miejsca jak Burger King czy KFC, które mamy w Polsce i które cieszą się dość sporą popularnością, tutaj są niepopularne i prawie nikt nie zamawia tam jedzenia. W Kalispell mamy tylko może po jednej z obu 'restauracji'. 

Czas na ... Subway, czyli chyba moje drugie ulubione fast-foodowe miejsce.  Do mnie przemawia to, że jest ono trochę zdrowsze niż typowy cheeseburger. Nie ma co opisywać, bo u nas w Polsce również widzimy subway na ulicach większych miast.

http://www.qsrmagazine.com
Przed wyjazdem do USA Pizza Hut było moim ulubionym miejscem, żeby zamawiać pizzę. Z powodu braku tego lokalu w moim rodzinnym mieście, gdy tylko byłam w miejscu, gdzie byłą Pizza Hut, zawsze chciałam tam pójść. Pizza Hut kojarzyła mi się z restauracją, gdzie siadasz, zamawiasz i jesz bez pośpiechu. Trochę zawiodło mnie to, że w Ameryce Pizza Hut to najzwyklejszy fast food. Pizza jest gorsza niż u nas i odbieranie jej w drzwiach nie jest niczym wyjątkowym.

http://petersonpizzahuts.com/
Jest mnóstwo innych miejsc takich jak Pizza Hut, jak na przykład Little Caesars, Papa Johns etc. Aż ciężko policzyć :)) To samo dotyczy typowych fast foodów. W większych miastach spotykamy Sonic, popularny jest Arby's i setki innych, które niczym się nie wyróżniają. W Kalispell mamy miejsce, które nazywa się Frugal's. Jest to drive-thru fast food z przepysznymi hamburgerami. Są one droższe, ale smakują o niebo lepiej, jak te przygotowane w domowym piekarniku (prawie ...).

http://www.frugalburger.com
Na koniec pozostawiłam miejsce, które sprzedaje fast foody, ale słynne jest z lodów i słodkości. Osoby, które są lub były kiedykolwiek w Stanach na pewno wiedzą o czym mówię. Jest to oczywiście DAIRY QUEEN. Na ich menu widnieje kilkanaście smaków mojej ulubionej rzeczy, czyli blizzards. Są to lody z posypką i polewą (jak Mcflurry, ale o wiele lepsze). Mój ulubiony rodzaj jako miłośniczka czekolady  to extreme chocolate.

http://www.articlesweb.org/
W zasadzie całe moje doświadczenia z fast foodami skończyły się wraz ze zmianą rodziny. Moja nowa rodzina nie je w fast foodach wcale, z czego się nawet cieszę. Nie byłam w żadnym od stycznia :))) Jednak nic nie jest lepsze od domowego jedzenia, kto się ze mną zgadza?
:)

5 komentarzy:

  1. Witaj.Mam pytanie co do twojej matury... Chciałabym zdawać maturę IB w Polsce ale nie wiem co potem. Czy jest to bardzo trudne i czy przyjmą mnie wtedy na uniwersytety w Stanach bez problemu? Z góry dzięki ; )
    Julia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Julia :)
      Szczerze mówiąc, to nie jestem ekspertem w sprawie IB. W moim amerykańskim liceum jest IB i moja host siostra jest w tym programie, ja mam tylko biologię na tym poziomie. Co do trudności, to wydaje mi się, ze nie jest źle i spokojnie można by zdawać. Ja z mojej biologii mam A, moja siostra też, czyli chyba naprawdę nie ma co się obawiać o trudność. Wydaje mi się, że w Polsce, jeśli zdajesz rozszerzoną maturę z jakiegoś ścisłego przedmiotu, to podobna trudność będzie. Ja niestety nie mam szkoły IB w moim mieście, więc wracam do polskiego liceum.
      Z kolei co do studiów w Stanach, to nie mam niestety zbyt dużej wiedzy na ten temat. Powinno być bez problemu, bo to jest w końcu międzynarodowa matura i niektórzy uczniowie w USA też ją zdają, ale radziłabym poczytać więcej w internecie i się upewnić, bo nie chciałabym wprowadzać Cię w błąd.

      Usuń
  2. kurde ale ci zazdroszcze ;D.
    a szczegolnie tych lodów bo jak jem Mcflurry oreo+carmel to jest niebo w gębie haah.

    OdpowiedzUsuń
  3. hej mam pytanie :). Jesteśmy dziewczynami wiec po prostu walne prosto z mostu.
    Czy Ty kupujesz podpaski ? bo przede mną też bedzie taka wymiana i troche sie martwie czy wstydze. Sama nie wiem :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :) Wydaje mi się, że czasem warto pomyśleć logicznie zanim zada się pytanie.
      Pozdrowienia,
      Ola

      Usuń