czwartek, 22 grudnia 2011

Jakoś tak nie czuć świąt ...

Zanim opiszę przygotowania do świąt, światełka na ulicach, dekorowanie ciasteczek ... dodaję notkę, która tak naprawdę jest zbiorem różnych wydarzeń i zdjęć.

We wtorek ostatni raz w tym roku szliśmy do szkoły. Był to dzień pod tytułem UGLY CHRISTMAS SWEATER PARTY. Jak na razie nie mam zdjęć. Mój świąteczny sweter jest biały, ma choinkę, bałwanka i domek ! ;)) W ten dzień nie robiliśmy w szkole chyba nic. Na każdej lekcji graliśmy w gry i jedliśmy ciasteczka.

 Tego samego dnia miałam próbę do teatru. Była wielka improwizacja, bo nie wiedziałam nawet którym z czterech wyjść zza kulis mam iść, ale jakoś poszło. Po próbie pojechałam na urodziny do Lily. Było naprawdę świetnie, oglądaliśmy filmy, śmialiśmy się i graliśmy w kalambury (obsesja amerykanów, którą bardzo lubię). Do domu wróciłam o 12 rano następnego dnia, bo wszyscy zostali na sleepover.

 Jest parę ciekawych rzeczy, których nie opisałam wcześniej. Między innymi to, że byłam opisana w gazecie szkolnej.

Obok mnie opisana Bara z Czech


Całość ;)

 Oprócz tego dostaliśmy plakaty sztuki, w której biorę udział


Znalazłam również książkę z nutami do piosenki z płyty Taylor Swift "Fearless". Od razu wypożyczyłam ją na święta ;)


Dzisiaj wybrałam się na spacer ... do skrzynki pocztowej (5 minut drogi). Jak na Amerykę, to limit ruchu na cały dzień haha ;) Zrobiłam parę zdjeć





Cel osiągnięty !

radośnie z listami

moje nowe ulubione rękawiczi


Dumnie noszę koszulkę Kalisz, Jestem Najstarszy ! ;)) 


Niedługo dodam notkę o przygotowaniach do Świąt. Tymczasem....
MERRY CHRISTMAS EVERYBODY !

3 komentarze:

  1. Pontoś, jak Ty ładnie wyglądasz :)

    - Aga.

    OdpowiedzUsuń
  2. http://justjaredjr.buzznet.com/2011/12/23/taylor-swift-safe-and-sound-first-listen/

    Powinno się Tobie spodobać ! :* J.
    Do usłyszenia :)

    OdpowiedzUsuń