piątek, 2 września 2011

Przejazdzka wokol jeziora

W zeszla niedziele wybralismy sie na mala przejazdzke wokol jeziora Flathead. Jest ono naprawde piekne. Jak sie pozniej okazalo byl to chyba ostatni bardzo upalny dzien.










Fineaszowo-Ferbowy recznik ! ;))))

Rachel i Lydia

Mimo iz woda byla chlodna, dla mnie plywanie to obowiazkowy punkt programu

Lydia i ja

Wracajac przejezdzalismy przez miasteczko Bigfork.



Tego samego dnia jadlam chyba najlepszego cheesburgera w zyciu. Byl on nie do porownania z tym, ktory mozemy zamowic w McDonaldzie.

Kolejne dni byly bardzo podobne do siebie. Codziennie rano wstawalam i szlam do szkoly. W czwartek mialam wspolny lunch z wszystkimi osobami z wymiany w Flathead High School. Jest nas piatka: Bara z Czech, Heta z Finlandii, Frederica z Wloch, Lucas z Niemiec i ja. We wtorek bedziemy mieli kolejny, tym razazem wspolny obiad w domu szkolnej koordynatorki.

Po kilku dniach czekania, dostalam moja nowa szkolna legitymacje, czyli Student ID.


Wczoraj po przyjezdzie ze szkoly, czekala na nas mija niespodzianka. Mamy nowego kotka. Jest on naprawde malutki.







Dzisiaj rozpoczal mi sie dlugi, trzydniowy weekend, poniewaz w poniedzialek jest Labor Day.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz