niedziela, 25 września 2011

Homecoming parade i mecz footballowy

Piątek to ostatni dzień homecoming week. Był to chyba najlepszy dzień z wszystkich pięciu. Cała szkoła ubrana była w barwy FHS - czarny i pomarańczowy. Zaraz po szkole odbyła się parada ulicami miasta. Wybrałam się na nią razem z Barą i Jessicą. Było naprawdę świetnie.

Niestety spóźniłyśmy się i widziałyśmy wszystkie platformy tylko z tyłu. Stwierdziłyśmy, że warto biec i zobaczyć początek. Jak szalone przemierzałyśmy główną ulicę. W końcu dotarłyśmy na miejsce. Była to moja pierwsza parada. Bardzo mi się podobało, grała orkiestra, prezentowano króla i królową homecoming, nie mogło zabraknąć cheerleaderek.


senior girls

Drużyna cross country biegała wokół samochodów









król i królowa homecoming


Alison - księżniczka seniors


french club


Zaraz po paradzie poszłyśmy do kawiarni. Tego dnia było strasznie gorąco, więc zamówiłam mrożone truskawkowe smoothie, które tak przy okazji jest przepyszne. Wróciłyśmy do szkoły, wzięłyśmy plecaki i Bara i ja udałyśmy się do jej domu. W drodze zaczęłyśmy mówić do siebie ja po polsku, ona po czesku i najlepsze było to, że dużo rzeczy rozumiałyśmy.

O 19 rozpoczynał się homecoming football game, czyli jeden z ważniejszych meczy footballowych. Nasza szkoła grała przeciwko liceum z Missouli. Było bardzo dużo kibicujących uczniów z naszej szkoły, orkiestra i cheerleaderki. 
















Orkiestra grała szkolną piosenkę, a także na przykład Baby Justina Biebera. Cheerleaderki tym razem mi się podobały, nadawały rytm wszystkim okrzykom przy kibicowaniu. Gdy tylko zdobywaliśmy punkty, wszyscy zaczynali skakać i bić brawo. Atmosfera była cudowna. Wygraliśmy 28:21 !!!
Let's go braves !

4 komentarze:

  1. Widzisz!

    Czeski nie taki zły ;)

    żeby mi się tylko nie okazało w czerwcu, że lepiej znasz czeski ode mnie!

    ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Raczej wątpię, ale kto wie haha :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziewczyno! Kocham Cię! <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Najbardziej uśmiechnęłam się, gdy doszłam do "śpiewali Baby - Justina Biebera" hahaha, już lubię tą szkołę ;)

    Aga.

    OdpowiedzUsuń